Kraków pokonany!

W zaległym spotkaniu 8. kolejki TAURON 1. Ligi siatkarze Polskiego Cukru Avii Świdnik pokonali na własnym terenie AZS AGH Kraków 3:0 (28:26, 25:18, 25:17).

 

Początek pierwszego seta należał do Avii. Świdniczanie, dzięki dobrym zagrywkom Wiktora Nowaka i Karola Rawiaka, zbudowali przewagę kilku punktów. Wszystko się zmieniło, gdy w polu serwisowym znalazł się Kamil Dębski. Wówczas goście z Krakowa doprowadzili do stanu 15:15, po czym sukcesywnie odskakiwali żółto-niebieskim. AZS prowadził już 20:17, jednak świdniczanom udało się doprowadzić do remisu. Do końca trwała zacięta walka o zwycięstwo w tym secie, ale to Avia ostatecznie zachowała więcej spokoju i wygrała 28:26.

Nieudana koncówka pierwszej partii podłamała nieco akademików. Avia od początku drugiego seta aż do jego końca kontrolowała grę i skutecznie punktowała rywali. Doskonale spisywał się w tym meczu blok z Łukaszem Swodczykiem na czele. Co prawda w połowie seta krakowianie zbliżyli się do Avii na jeden punkt, ale wówczas podopieczni Witolda Chwastyniaka włączyli wyższy bieg. Końcówka znów należała do gospodarzy i partia zakończyła się wynikiem 25:18.

Trzecia odsłona nie różniła się zbyt wiele od drugiej. Znów świetnie w polu zagrywki spisywał się Karol Rawiak, doskonale radził też sobie blok gospodarzy. Krakowianie robili, co mogli, aby cokolwiek ugrać w tym spotkaniu, ale Avia była zdecydowanie lepsza i pewnie wygrała trzeciego seta 25:17, a całe spotkanie 3:0.

 

– Mecz, nie licząc sytuacji w połowie pierwszego seta, był pod nasze dyktando. Ustawiliśmy sobie grę dobrą zagrywką, co zaprocentowało współpracą blok-obrona. W całym spotkaniu mieliśmy 20 bloków i było to kluczem do zwycięstwa. Nasi środkowi doskonale czytali rozgrywających. Ogólnie cały zespół zagrał dużo lepiej niż w poprzednim meczu. Była wola walki, zaangażowanie, na dobrym poziomie utrzymaliśmy przyjęcie, mimo trudnej zagrywki rywali. Oczywiście, nigdy nie jest tak, by nie mogło być lepiej – powiedział trener Witold Chwastyniak.

 

– Myślę, że zagraliśmy tak, jak chcieliśmy, czyli dobrze zagrywką. Jak się dobrze zagrywa, to również łatwiej się blokuje. Te dwa elementy zaważyły o zwycięstwie. Trochę problemów mieliśmy jedynie w pierwszym secie, gdy na zagrywkę wszedł Kamil Dębski i zdobył trzy punkty. Było trochę nerwowo, ale ostatecznie utrzymaliśmy koncentrację i wygraliśmy końcówkę tej partii. Wracamy po przerwie. Zawodnicy tacy jak ja, którzy nie byli chorzy, czują się dobrze, inni wracają do optymalnej dyspozycji. Jeśli chodzi o elementy czysto siatkarskie, wszystko wygląda w porządku, jedynie czekamy aż wróci odpowiednia kondycja u wszystkich zawodników. Gramy teraz co trzy dni i przez to jest mniej czasu na regenerację, ale radzimy sobie i chcemy w każdym meczu walczyć o zwycięstwo – dodał środkowy Avii, Łukasz Swodczyk.

 

Polski Cukier Avia Świdnik – AZS AGH Kraków 3:0 (28:26, 25:18, 25:17)

Polski Cukier Avia: Nowak, Rawiak, Sługocki, Rećko, Boruch, Swodczyk, Kuś (libero) oraz Guz, Walawender, Żywno.

MVP: Łukasz Swodczyk.

Najwięcej punktów dla Polskiego Cukru Avii Świdnik: Swodczyk (12), Rawiak (12), Rećko (10).