Przegrana z Norwidem

W pierwszym meczu o piąte miejsce w sezonie 2020/2021 w TAURON 1. Lidze, Polski Cukier Avia Świdnik przegrał na własnym parkiecie z Exact Systems Norwid Częstochowa 1:3 (19:25, 25:22, 26:28, 30:28).

 

– Był to mecz walki. W pierwszym secie skrzydła podcięła nam trochę kontuzja Wiktora Nowaka. To przykre, że na koniec sezonu skręcił staw skokowy. To nas wybiło z rytmu. Norwid zbudował w tym czasie bezpieczną przewagę i nie byliśmy w stanie ich dogonić. W drugiej partii przejęliśmy inicjatywę, ale w trzeciej znów coś się popsuło. Mieliśmy słabe, rwane przyjęcia i mało skutecznego grania na skrzydłach. Praktycznie nie istniała współpraca blok-obrona. Grając o miejsca 5-8 niektórym ciężko się zmotywować, ale sezon trwa jeszcze tydzień i trzeba walczyć do końca. Wracając do meczu, w czwartym secie zabrakło nam trochę szczęścia. Kluczowy był moment przy 21:17, kiedy Kryński wszedł na zagrywkę. Wówczas dwa nieporozumienia między chłopakami dały łatwe punkty Norwidowi. Ogólnie zdecydowanie zbyt wiele było tych nieporozumień, za dużo błędów, by wygrać to spotkanie. Znów przegrywamy końcówki. Patrząc na cały sezon można stwierdzić, że nie najlepiej sobie w nich radzimy. Być może to kwestia psychiki. Brakuje kogoś, kto by odciążył rozgrywającego. W meczu z Norwidem Łukasz Walawender nieco się pogubił. Zdecydowanie miewał lepsze spotkania. Miał sporo niedokładności, ale to nie znaczy, że z takich piłek mamy atakować przed siebie. Piłkę trzeba szanować. Szkoda, że nie udało nam się zakończyć sezonu zwycięstwem u siebie – podsumował trener Witold Chwastyniak.

 

Polski Cukier Avia Świdnik – Exact Systems Norwid Częstochowa 1:3 (19:25, 25:22, 26:28, 30:28)

Avia: Nowak, Rećko, Swodczyk, Obermeler, Rawiak, Guz, Kuś oraz Walawender, Sługocki, Kurek i Machowicz

Najwięcej punktów dla Avii: Rećko (20), Rawiak (16)