Przegrana w Krakowie

W 11. kolejce TAURON 1. Ligi doszło do pojedynku AZS AGH Kraków z MKS Avią Świdnik. Niespodziewanie, to gospodarze okazali się lepsi wygrywając 3:1 (22:25, 25:15, 25:23, 25:21).

 

 

– To nie Kraków zaczął grac jakoś znacznie lepiej po pierwszym secie, tylko u nas wkradło się zbyt dużo nerwowości i prostych błędów własnych. Szczególnie zawiodła nas zagrywka i przyjęcie. Można powiedzieć, że liczbą zepsutych zagrywek oddaliśmy jednego seta, a błędami w przyjęciu i ataku drugiego. Kraków wygrał jedną partię, a dwie dostali od nas w prezencie. To zdecydowanie nie był nasz dzień. To też nie była kolejka faworytów, bo wszyscy przegrali. Przez to w tabeli zrobił się ścisk, co pokazuje, że w tej lidze każdy z każdym może wygrać. Dyspozycja dnia decyduje o tym, kto punktuje. Do końca pierwszej rundy zostało jeszcze kilka meczów i chcemy je wygrać, by do drugiej rundy przystąpić bez zbędnej nerwowości – podsumował trener Witold Chwastyniak.

 

 

Okazja do rehabilitacji już w najbliższą sobotę. O godzinie 17:00 żółto-niebiescy podejmą czwarty w tabeli Exact Systems Norwid Częstochowa, który jest na fali pięciu wygranych meczów z rzędu.

Bilety na ten mecz kupicie tylko online na avia-swidnik.pl/sklep.

 

 

AZS AGH Kraków – MKS Avia Świdnik 3:1 (22:25, 25:15, 25:23, 25:21)

MVP: Marcin Krawiecki (AZS)

Najwięcej punktów dla Avii: Kosiba (21), Rećko (17)

 

 

fot. Ewa Michalik