Mickiewicz pokonany

Polski Cukier Avia Świdnik pokonał Mickiewicz Kluczbork 3:1 i tym samym udanie zrewanżował się za porażkę w delegacji.

 

– To był bardzo ciężki mecz, co pokazuje wynik, bo w każdym secie biliśmy się na przewagi. Raz jedna drużyna miała przestój, a raz druga. Wymienialiśmy się seriami. Przyjezdni wysoko zawiesili nam poprzeczkę, ale cieszymy się, że udało się wygrać. Był to mecz długich akcji. Popełniliśmy sporo błędów w ataku i w innych elementach, jednak wyciągnęliśmy wnioski, że czasem warto poszanować piłkę. Mogliśmy to spotkanie skończył w trzech setach, ale nie ma co nad tym dywagować. Najważniejsze, że komplet punktów został w Świdniku – powiedział atakujący Avii, Mateusz Rećko.

 

– To spotkanie było na styk głównie dzięki nam, bo popełniliśmy rekordową liczbę błędów w ataku. Kluczbork zablokował nas siedem razy, a 18 razy sami popełniliśmy błąd w ataku. Będziemy musieli popracować nad tym, by te błędy wyeliminować. Wystawy też były różne, co było skutkiem szarpanego przyjęcia. Niemniej zwycięzców się nie sądzi. Najważniejsze są kolejne trzy punkty. Dzięki dobrej zagrywce udało się odrzucić rywali od siatki i gdyby nie te potknięcia w kontratakach myślę, że meczy skończyłby się znacznie wcześniej. Przegrany set, być może na początku sezonu, by nas podłamał, jednak chyba się do tego przyzwyczailiśmy i nie robi to już na nas żadnego negatywnego wrażenia. Przed nami dwa ostatnie spotkania z potentatami do awansu. Zagramy w nich na luzie i w trochę zmienionym składzie, by przed play-offami zobaczyć jak wyglądają pozostali zawodnicy – podsumował trener Witold Chwastyniak.

 

Polski Cukier Avia Świdnik – Mickiewicz Kluczbork 3:1 (25:23, 24:26, 25:22, 25:23)

Avia: Walawender, Rećko, Guz, Rawiak, Swodczyk, Obermeler, Kuś oraz Nowak, Żywno, Sługocki

MVP: Mateusz Rećko

Najwięcej punktów dla Avii: Rećko (26), Rawiak (14), Swodczyk (12)