Gwardia zbyt mocna

Polski Cukier Avia Świdnik przegrał z Chemeko-System Gwardia Wrocław 0:3 (22:25, 24:26, 22:25)

 

– Różnicę było widać przede wszystkim w ataku i zagrywce. To pierwszy zespół, który na naszej sali zrobił nam krzywdę. Jestem pewien, że zagrywając w ten sposób z innym zespołem mielibyśmy więcej asów. Gwardia kapitalnie przyjmowała. To nie były tylko piłki do grania, ale wręcz idealnie podbite, a taki rozgrywający, jak Tichacek doskonale wiedział, co ma robić piłkami. O rezultacie zdecydował drugi set, kiedy doprowadziliśmy do wyniku 24:24 i wówczas powinny pójść z naszej strony dwie odwrotne wystawy. Niepotrzebnie sami utrudnialiśmy rozegranie. Jeżeli to uprościliśmy, to widać było efekty. W momentach stykowych szybko nam odjeżdżali, co nie jest dziwne. To doświadczony zespół i złożony głównie z zawodników plusligowych. Widać, że po średnim początku złapali rytm. Tak grając, myślę, że są faworytem ligi. Szczególnie, kiedy do ich składu wróci po chorobie Bociek. Trudno się gra z drużyną, która nie wybacza błędów. Całą górę faworytów mamy już za sobą. W środę zmierzymy się z Krakowem i musimy wygrać – podsumował trener Witold Chwastyniak.

Polski Cukier Avia Świdnik kolejny pojedynek zagra już w środę. O godzinie 18:00 podejmą AZS AGH Kraków. Bilety na ten mecz oraz inne na rundę zasadniczą sezonu 2021/2022, a także gadżety klubowe można kupić tylko online poprzez stronę www.avia-swidnik.pl/sklep.

 

Polski Cukier Avia Świdnik – Chemeko-System Gwardia Wrocław 0:3 (22:25, 24:26, 22:25)
MVP: Lukas Tichacek
Najwięcej punktów dla Avii: Kosiba (8), Siwicki (8)