Pechowy karny

W trzecim meczu rundy wiosennej Avia uległa na własnym boisku Podhalu Nowy Targ 0:1.

 

– Myślę, że do 20 metra od bramki przeciwników nie wyglądało to źle. W tym meczu brakowało nam ostatniego podania i to był nasz główny mankament. Mieliśmy kilka dobrych momentów, ale finalizacja ataków była na słabym poziomie. Historia z poprzedniej rundy pokazuje, że gdy strzelamy pierwsi bramkę, to te pojedynki się otwierają. Jeśli tego nie robimy, to przeciwnik zdobywa bramkę, a później dobrze się ustawia w obronie, a my mamy problem z kreowaniem sytuacji. Tworzymy 2, 3 sytuacje na mecz  i niestety nie potrafimy ich wykorzystać. W spotkaniu z Podhalem także mieliśmy okazję przy stanie 0:0 i jakbyśmy ją zamienili na gola, to mecz by się otworzył i mielibyśmy więcej okazji na kolejne bramki. Niestety, to przeciwnicy strzelili nam bramkę i co oczywiście normalne, chcieli ten rezultat dowieźć do końca. W końcówce mieliśmy przewagę, ale niewiele z niej wynikało. Co do karnego, uważam, że takich rzeczy się nie gwiżdże. Piłka wychodziła poza pole karne, nie widać tam żadnego kontaktu naszego zawodnika z rywalem. Mnóstwo jest takich sytuacji i jakbyśmy mieli gwizdać karne, to ciągle byśmy byli ich świadkami. Nic z tym już nie zrobimy, wierzę jednak, że szczęście równa się zero. Przed nami spotkanie w Białej Podlaskiej. Wiemy, jak Podlasie zaczęło tę rundę. Siedem punktów w trzech meczach, wygrana ze Stalą Stalowa Wola, co pokazuje, że drużyna ma potencjał i dobrze prezentuje się po zimowej przerwie. Musimy się przede wszystkim skoncentrować na sobie i wyjść na wymianę z Białą bez kalkulacji. Przed żadną drużyną nie będziemy się cofać – podsumował trener Łukasz Mierzejewski.

 

Avia Świdnik – Podhale Nowy Targ 0:1 (0:0)

Bramka: Grunt (76′ z karnego)

Avia: Szelong – Drozd (79′ Poleszak), Kursa, Mykytyn, Niewęgłowski, Dobrzyński, Uliczny, Maluga, Szpak (46′ Kuliga), Darmochwał (64′ Cielebąk), Kompanicki (46′ Białek)

Podhale: Styrczula – Janso, Tkocz ŻK, Dudek, Jeziorski, Tonia – Molis (61′ Budinsky), Serafin ŻK, Mianowany, Palacz (72′ Nawrot) – Grunt ŻK

Sędziował: Konrad Tomczyk (Jarosław)