Co słychać u innych?

Rywalizacja o awans do turniejów półfinałowych toczy się w aż sześciu grupach II ligi. Sprawdziliśmy jak sobie radzą pozostali kandydaci do walki o zaplecze PlusLigi.

W grupie 1 Orzeł Międzyrzecz prowadzi 2:0 z AZS UZ Zielona Góra, a Stoczniowiec Gdańsk remisuje z Treflem Lębork (1:1). Kolejne mecze odbędą się odpowiednio w Zielonej Górze i Lęborku.

W grupie 2, po 2:0 wygrywają BAS Białystok i Legia Warszawa. Pierwsi mierzą się z AZS UWM Olsztyn, drudzy z Metro Warszawa. Najbliższe pojedynki obie ekipy rozegrają na wyjeździe.

Podobna sytuacja jest w grupie 3. Po dwóch starciach u siebie komplet wygranych zanotowali MOSiR Sieradz (z Wilkami Wilczym) i Bzura Ozorków (z Czarnymi Rząśnia). Teraz rywalizacja przeniesie się na teren rywali.

O awans z grupy 4 walczą pary Aqua-Zdrój Wałbrzych – Sobieski Żagań oraz Chrobry Głogów – Astra Nowa Sól. Po meczach w Wałbrzychu jest 2:0 dla gospodarzy, po pojedynkach w Głogowie remis 1:1. Za nieco ponad tydzień rywalizacja przeniesie się na boiska przeciwników.

Najbardziej interesuje nas sytuacja w grupie 5, ponieważ jej zwycięzcy trafią na zespoły z grupy 6, czyli tej, w której występują świdniczanie. Blisko awansu z niej są MKS Andrychów, który prowadzi 2:0 z TKS Tychy i ZAKSA Strzelce Opolskie, wygrywająca 2:0 z Kęczaninem Kęty. I jedni, i drudzy pojadą teraz na mecze do swoich rywali.

Sytuacja w grupie 6 jest coraz bardziej klarowna. Avia i LUK Politechnika mają dwa mecze zaliczki po pojedynkach z Karpatami Krosno i Neobusem Niebylec. Brakuje im jednego zwycięstwa, by postawić kropkę nad „i”. Postarają się o to na terenie rywali.