Podhale straszy passą

Dzisiejszy rywal żółto – niebieskich nie przegrał w lidze od 21 kolejek. Dzięki wygranej z Orlętami Radzyń Podlaski i potknięciu Stali Rzeszów wskoczył ostatnio na fotel lidera.

Nowotarżanie imponują także bilansem spotkań przed własną publiczności. Na jedenaście takich pojedynków wygrali osiem, trzy razy dzielili się punktami z przeciwnikami. Co ciekawe Avia lepiej radzi sobie na boiskach rywali. Cztery razy wywalczyła pełną pulę na wyjazdach, a tyko trzy razy zwyciężała na stadionie miejskim przy ul. Sportowej 2. Podopieczni Tomasza Bednaruka potrafią grać z ekipą ze stolicy Podhala. W Nowym Targu nie przegrali od dwóch lat, notując remis w poprzednim sezonie (1:1) i wygraną w kampanii 2016/2017 (2:1). Jesienią tego roku natomiast, w lotniczym mieście obie ekipy podzieliły się punktami. Sebastian Orzędowski i spółka prowadzili, do 85 min. już 2:0, ale mecz zakończył się rezultatem 2:2.

Środowe starcie poprowadzi Mariusz Myszka ze Stalowej Woli, który w bieżącym sezonie był rozjemcą sześciu spotkań w naszej lidze. Żółto – niebieskim „gwizdał” w Daleszycach, przeciwko Spartakusowi. Avia zwyciężyła wówczas 2:0. Arbiter, w sumie, pokazał do tej pory dziewiętnaście żółtych kartek, żadnej czerwonej. Podyktował dwa rzuty karne.

Początek widowiska w Nowym Targu o godz. 16.00. Wynik meczu, na żywo, podawać będziemy na naszym profilu na facebooku.