Wygrana w Sandomierzu

W niedzielę, podopieczni Łukasza Mierzejewskiego zmierzyli się w Sandomierzu z tamtejszą Wisłą. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0.

 

Ósmą bramkę w tym sezonie zaliczył kapitan zespołu, Wojciech Białek. W 56 minucie, bezbłędnie wykorzystał „wrzutkę” Damiana Szpaka. Na kwadrans przed końcowym gwizdkiem sędzia wyrzucił z boiska Jakuba Siedleckiego. Czerwony kartonik zobaczył po tym, jak sfaulował Eryka Ceglarza. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry Dominik Maluga. Była to jego pierwsza bramka dla żółto-niebieskich w tym sezonie.

 

– To ważne punkty, na ciężkim terenie. Chcę podziękować drużynie, bo pozostawiła serce i charakter na boisku. Trzymaliśmy się konsekwentnie założeń taktycznych i prawie w 100% wykonaliśmy je. To był solidny mecz w naszym wykonaniu – skomentował spotkanie Łukasz Mierzejewski.

 

Po 10 kolejkach, ekipa z lotniczego miasta zajmuje 4 pozycję w tabeli, z 17 punktami na koncie. Kolejne spotkanie rozegra już w najbliższą sobotę, przed własną publicznością. Do Świdnika przyjedzie Jutrzenka Giebułtów.