Zimny prysznic w Kraśniku

Świdniczanie wysoko przegrali, na wyjeździe, ze Stalą Kraśnik. Bohaterem spotkania został Rafał Król.

Napastnik gospodarzy wbił Avii cztery gole. Dwa w pierwszej połowie i dwa w drugiej. Ostatnie trafienie było autorstwa Jakuba Kmity. Zespół Łukasza Mierzejewskiego, w premierowej odsłonie meczu prezentował się fatalnie. Po przerwie jednak było zdecydowanie lepiej. Żółto – niebiescy powinni strzelić przynajmniej dwa, trzy gole. Niestety, pudłowali w dogodnych sytuacjach. To nie zmienia jednak faktu, że Stal odniosła zasłużone zwycięstwo.

Stal Kraśnik – MKS Avia Świdnik 5:0 (2:0)

R. Król (13’, 44’, 62’, 89’), Kmita (90’)

Avia: Piotrowski, Głaz, Mykytyn, Kukułowicz, Plesz (Kuliga 69’), Wójcik (Maluga 46’), Kołodziej (Partyka 67’), Szpak (Mroczek 46’), Ceglarz, Prędota, Białek (Ozimek 85’)

żółta kartka: Kukułowicz, Głaz

sędzia: Paweł Sitkowski