Rzutem na taśmę…

Drugi komplet punktów zgarnęli piłkarze Łukasza Mierzejewskiego. W sobotę pokonali ekipę z Nowego Targu 1:0.

W pierwszej połowie obie drużyny miały swoje szanse na gole. Żadna ze stron nie wykorzystała jednak nadarzających się sytuacji. W drugiej, żółto-niebiescy mieli doskonałą okazję, by objąć prowadzenie. W 57 min., za zagranie ręką jednego z obrońców podhalan, arbiter podyktował rzut karny. Niestety, intencje Wojciecha Białka, bez większych problemów odczytał golkiper gości. 20 minut później, piłkarze z Podhala znów znaleźli się w tarapatach. Sędzia drugi raz pokazał żółty kartonik Arkadiuszowi Staszczakowi, który na boisku pojawił się zaledwie 10 minut wcześniej. Mimo liczebnej przewagi, żółto-niebiescy nie mogli wykorzystać okazji do zmiany wyniku spotkania. Dobre szanse zmarnowali: Eryk Ceglarz, czy Bartosz Mroczek. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, na murawie pojawił się Mateusz Ozimek, który po chwili wygrał pojedynek z obrońcami Podhala i posłał piłkę do bramki.
Kolejny mecz w najbliższą niedzielę. Avia Świdnik zmierzy się na wyjeździe z Wólczanką Wólka Pełkińska.

Avia Świdnik – Podhale Nowy Targ 1:0 (0:0)

Bramki: Ozimek (90′).

Avia: Szelong – Kukułowicz, Mykytyn, Głaz, Plesz, Kuliga (62′ Mroczek), Maluga, Górka (60′ Wójcik), Prędota, Szpak (88′ Ozimek), Białek (71′ Ceglarz).

Podhale: Szukała – Tonia, Mączka (67′ Lewiński), Lepiarz, Witkowski (67′ Staszczak), Mizia (79′ Wajsak), Mianowany (46′ Zapotczny), Dynarek, Danilczyk, Hruska (72′ Hruska), Mrówka.

Żółte kartki: Kuliga, Ceglarz – Lewiński, Tonia, Witkowski, Staszczak.

Czerwona kartka: Staszczak (Podhale, 76′).

Sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).

Widzów: 300