Remis na koniec rundy

Avia przegrywała z Sokołem Sieniawa już 0:2, ale udało jej się ostatecznie zremisować z beniaminkiem.

Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gości. W 30 min. sędzia podyktował rzut karny dla przyjezdnych, po faulu bramkarza Avii, Piotra Piotrowskiego. Do futbolówki podszedł Patryk Kapuściński i trafił na 1:0. Świdniczanie stworzyli sobie jedną, dobrą okazję w tej części meczu. Po podaniu od Krystiana Mroczka Sebastian Głaz uderzył po ziemi, a kapitalną interwencją popisał się golkiper z Sieniawy.

Po zmianie stron beniaminek szybko zdobył drugą bramkę. Tym razem na listę strzelców wpisał się Sebastian Brocki, który wykorzystał błąd Piotra Piotrowskiego. Gospodarze nie złożyli broni i szukali gola kontaktowego. Strzelili go w 72 min. za sprawą Wojciecha Białka. Napastnik nie pomylił się z jedenastu metrów. Nie minęło 60 sekund, a było już2:2. Błąd jednego z piłkarzy Sokoła wykorzystał Krystian Mroczek. Żółto – niebiescy dążyli do zdobycia kolejnej bramki, ale nie byli w stanie sforsować defensywy beniaminka.

 

MKS Avia Świdnik – Sokół Sieniawa 2:2 (0:1)

Białek (72’ rzut karny), Mroczek (73’) – Kapuściński (30’ rzut karny”, Brocki (48’)

Avia: Piotrowski, Jarzynka, Drelich, Lusiusz, Mykytyn, Głaz (Kołodziej 66’), Wołos (Koczon 66’), Mroczek, Maluga (Szpak 66’), Białek, Prędota

żółta kartka: Piotrowski, Kołodziej, Mroczek

sędzia: Artur Szelc (Krosno)

widzów: 250