Na kłopoty Wojtek Białek

Napastnik żółto – niebieskich zdobył trzy gole w meczu ze Spartakusem Daleszyce i zapewnił swojej drużynie ważny komplet punktów.

Lepiej w spotkanie weszli goście. W 13 min. najwyżej do dośrodkowania z rzutu wolnego wyskoczył Michał Cedro i umieścił piłkę w siatce. Świdniczanie odpowiedzieli 180 sekund później. Wojciech Białek podszedł do rzutu karnego i wykorzystał go. Na przerwę w lepszych nastrojach schodzili jednak zawodnicy z Daleszyc. W 35 min. gry Michał Jeziorski posłał mocną piłkę w pole karne Avii, błąd popełnił Adrian Wójcicki i futbolówka wpadła mu „za kołnierz”.

Po zmianie stron długo utrzymywał się wynik niekorzystny dla gospodarzy. Na szczęście dla kibiców ze Świdnika, żółto – niebiescy mają w swoich szeregach Wojciecha Białka. Doświadczony napastnik najpierw wyrównał stan rywalizacji, a później, ładnym strzałem z szesnastu metrów, zapewnił miejscowym zwycięstwo.

MKS Avia Świdnik – Spartakus Daleszyce 3:2 (1:2)

Białek (16’ rzut karny, 75’, 79’) – Cedro (13’), Jeziorski (35’)

Avia: Wójcicki, Mykytyn, Lusiusz, Plesz (Kuliga 66’), Głaz, Orzędowski (Darmochwał 46’), Mroczek, Maluga (Ozimek 66’), Białek, Prędota (Strug 90’)

żółta kartka: Plesz, Lusiusz, Dziedzic,

sędzia: Michał Górka (Tarnów)

widzów: 200