Sponsor strategiczny MKS Avia Świdnik
Gmina Miejska Świdnik
Mogą czuć niedosyt
04.11.2017

W meczu Avii z Resovią nie było widać, że oba zespoły dzieli tak wiele miejsc w tabeli. Żółto – niebiescy, choć przegrali, pozostawili po sobie dobre wrażenie.

Podopieczni Tadeusza Łapy powinni prowadzić od 9 min. rywalizacji. Patryk Czułowski strzelił na bramkę rzeszowian, futbolówkę odbił golkiper gospodarzy, a z dobitką pospieszył Wojciech Białek. Napastnik Avii, miał otwartą drogę do bramki, ale, z kilku metrów, uderzył wprost w Marcina Pietrykę. Miejscowi, pierwszą, groźną sytuację stworzyli w 29 min. Michał Ogrodnik strzelił jednak niecelnie. Jeszcze bliżej gola Resovia była w 39 min. Przemysław Pyrdek zdecydował się na indywidualną akcję, którą zakończył strzałem w poprzeczkę. W ostatniej minucie pierwszej połowy piłkę do siatki wepchnął Białek, ale zrobił to… ręką.

Druga część meczu zaczęła się od ataku zespołu ze stolicy Podkarpacia. Niepilnowany w polu karnym Avii Bartłomiej Makowski strzelił głową ponad poprzeczką. Minutę później przed szansą na zdobycie bramki stanął Patryk Czułowski. Zamiast gola dla żółto – niebieskich oglądaliśmy jednak trafienie dla miejscowych. Resovia wyszła z szybkim kontratakiem, który wykończył Michał Ogrodnik. W następnych fragmentach gra się wyrównała, obie drużyny, co pewien czas, niepokoiły defensywy przeciwników. Najlepszą szansę na bramkę dla Resovii zmarnował Paweł Hass, który przegrał pojedynek z Adrianem Wójcickim. Świdniczanie z kolei mogli wyrównać w 87 min. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Patryka Czułowskiego przeciął Konrad Kołodziej, jednak trafił piłką w słupek.

Resovia Rzeszów – Avia Świdnik 1:0 (0:0)

Ogrodnik (48’)

Avia: Wójcicki, Jarzynka, Mazurek, Kazubski, Kołodziej, Barański (Wołos 68’), Orzędowski, Piekarski (Szymala 27’), Wrzesiński (Nowak 68’), Czułowski, Białek (Olszak 46’)

Żółte kartki: Piekarski, Białek

Sponsorzy