Sponsor strategiczny MKS Avia Świdnik
Gmina Miejska Świdnik
Punkty pojechały do Ostrowca
14.10.2017

Pięć goli padło w meczu Avii z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. O jednego lepsi byli goście.

W pierwszej części gry, choć nie oglądaliśmy żadnego trafienia, to było kilka okazji, po obu stronach, by tego dokonać. Więcej po stronie żółto – niebieskich. W 13 min. ładną akcję przeprowadził duet Krystian Mroczek – Adam Nowak. Strzał tego drugiego, w ostatniej chwili, zablokowali jednak obrońcy gości. W 30 min. groźnie zrobiło się w polu karnym Avii. Adriana Wójcickiego próbował pokonać Paweł Czajkowski, ale uderzył niecelnie. Ostatnie minuty premierowej odsłony należały do świdniczan. W 41 min. główkował Sebastian Wrzesiński, a futbolówka przeleciała nad poprzeczką. Swoje szanse mieli także Adam Nowak i Mateusz Olszak, jednak nie potrafili wpisać się na listę strzelców.

Od początku drugiej połowy na trzy zmiany zdecydował się Tadeusz Łapa. Szkoleniowiec Avii posłał do boju Wojciecha Białka, Patryka Czułowskiego i Jakuba Szymalę, którzy zastąpili Mateusza Olszaka, Piotra Piekarskiego oraz Adama Nowaka. Świdniczanie nadal dominowali i mieli swoje okazje do otworzenia wyniku spotkania. W 51 min. podania od Czułowskiego nie wykorzystał Dominik Maluga, kilka chwil później minimalnie chybił Krystian Mroczek. Pomocnik był architektem pierwszego gola dla żółto – niebieskich. W 60 min. obsłużył idealnym podaniem Czułowskiego, który wygrał pojedynek z Konradem Zacharskim. Siedem minut później gospodarze powinni wygrywać różnicą dwóch trafień. Wojciech Białek stanął oko w oko z Zacharskim, ale nie potrafił pokonać byłego golkipera Avii. To zemściło się na świdniczanach. W 72 min. kontaktowego gola zdobył Patryk Cheba. Pięć minut po tej sytuacji sędzia podyktował rzut karny dla gości, po faulu Jakuba Szymali. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Łukasz Jamróz. Radość przyjezdnych z prowadzenia trwała tylko 120 sekund. W protokole sędziowskim zapisał się Wojciech Białek, który trafił bezpośrednio z rzutu wolnego. Napastnik posłał nieprzyjemną piłkę w szesnastkę KSZO, nikt z jego kolegów nie był w stanie jej przeciąć, ale ta wpadła obok zaskoczonego Konrada Zacharskiego. Decydujący cios należał do przyjezdnych. W 82 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę zdobył Michał Janik. Podopieczni Tadeusza Łapy dążyli do wyrównania i w doliczonym czasie gry byli blisko tego. Po strzale głową Krystiana Mroczka, golkiper KSZO strącił futbolówkę na poprzeczkę.

Avia Świdnik – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:3 (0:0)

Czułowski (60’), Białek (79’) - P. Cheba (72’), Jamróz (77’ rzut karny), Janik (82’)

Avia: Wójcicki, Barański, Jarzynka, Mazurek, Wrzesiński, Piekarski (Szymala 46’), Orzędowski, Nowak (Czułowski 46’), Maluga, Mroczek, Olszak (Białek 46’)

żółte kartki: Jarzynka, Piekarski, Barański, Szymala

sędzia: Tomasz Mroczek (Mielec)

Widzów: 300

Podobne Galerie
Avia - KSZO (2:3)
14 października 2017 r. Więcej
Sponsorzy