Sponsor strategiczny MKS Avia Świdnik
Gmina Miejska Świdnik
Punkt ze Stalą
07.10.2017

Po meczu pełnym walki Avia zremisowała ze Stalą Rzeszów, 1:1. Świdniczanie, chociaż wygrywali do 81 min., mogą cieszyć się ze zdobytego punktu, bo to goście dyktowali warunki na boisku.

Już początek meczu pokazał, że rzeszowianie przyjechali do Świdnika po wygraną. Od pierwszych minut starali się otworzyć wynik potyczki. Blisko tego był chociażby Sławomir Szeliga. W 7 min. żółto – niebiescy odpowiedzieli za sprawą Adama Nowaka, który jednak nie trafił w światło bramki. W 11 min. niezłą szansę miał Mateusz Olszak, a trzy minuty później groźnie strzelał napastnik Stali, Piotr Prędota. W 16 min. gospodarze wyszli z szybkim kontratakiem, który na gola mógł zamienić Krystian Mroczek, jednak posłał piłkę w sam środek bramki. Chwilę po tej akcji w polu karnym Avii padł Sławomir Szeliga i wszyscy piłkarze gości zaczęli domagać się odgwizdania jedenastki. Sędzia pozostał niewzruszony na ich prośby. W 27 min. bardzo blisko gola był ponownie Prędota, który minimalnie strzelił obok słupka. Na cztery minuty przed upływem pierwszej połowy Piotr Piekarski przejął futbolówkę w środku boiska i rozpoczął szybki kontratak. Nie zrozumiał się jednak z Mateuszem Olszakiem., który mógł wyjść sam na sam z golkiperem rzeszowian. W ostatnich sekundach premierowej części spotkania goście mieli idealną szansę, by wyjść na prowadzenie. Arbiter podyktował rzut karny, po faulu jednego z zawodników Avii. Do piłki podszedł Wojciech Reiman, jednak jego intencje wyczuł Adrian Wójcicki. Nasz bramkarz świetnie zachował się także przy dobitce, ratując zespół przed utratą gola.

Dziewięć minut po zmianie stron Mateusz Olszak dał radość kibicom, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Asystę przy jego trafieniu zaliczył Piotr Piekarski. Od tego momentu świdniczanie skupili się na defensywie i długo udawało im się rozbijać ataki Stali. W 70 min. kapitalnej okazji dla przyjezdnych nie wykorzystał Michał Marczak. Goście dopięli jednak swego i w 81 min. wyrównali. Błąd Konrada Kołodzieja wykorzystał, wprowadzony po przerwie Adrian Buszta i wygrał pojedynek z Adrianem Wójcickim. Stal do końca szukała zwycięskiego gola i dwukrotnie była blisko powodzenia. W doliczonym czasie do spotkania, najpierw sam na sam z bramkarzem Avii przegrał Piotr Prędota, a później, w dogodnej sytuacji przestrzelił Michał Marczak.

Avia Świdnik – Stal Rzeszów 1:1 (0:0)

Olszak (54’) - Buszta (81’)

Avia: Wójcicki, Barański, Jarzynka, Kołodziej, Wrzesiński, Orzędowski (Szymala 90’), Piekarski, Nowak (Czułowski 82’), Mroczek, Maluga, Olszak (Białek 71’)

żółta kartka: Mroczek, Wrzesiński

Widzów: 400

Podobne Galerie
Avia - Stal (1:1)
7 października 2017 r. Więcej
Sponsorzy